Forum .: Konikowe forum :. Strona Główna


.: Konikowe forum :.
.: Forum strony www.karykon.prv.pl :.
Odpowiedz do tematu
martys.mordor
Doświadczony wierzchowiec


Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 774
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Widocznie mamy inne zdanie Wink.Ja po prostu kocham konie i boli mnie to, że są tak okrutnie traktowane. Świń, krów też mi szkoda no ale konie są dla mnie na 1 miejscu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Blackheart
Źrebak


Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

Ja również nie jestem za faworyzowaniem zwierząt, gdyż każde, bez względu na gatunek ma prawo do życia. Jednak wielu ludzi zapomniało (lub po prostu nie wie), że żadne inne stworzenie nie pomogło człowiekowi w rozwoju cywilizacji tak, jak koń, żadne nigdy nie miało w tym aż takiego udziału. Choćby dlatego myślę, że konie nie powinny być "nagradzane" za swoją służbę człowiekowi podróżą na stół.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kasia
Koniarz Doskonały!


Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 1065
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

przypadkowy przechodzień napisał:
zabijanie krów/świń/kur/itp/itd jest OK natomiast koni już nie?
albo wszystko, albo nic - wybieranie sobie jednego określonego gatunku zwierząt, który ma być bardziej uprzywilejowany od innych jest trochę... rasistowskie


Ja zgadzam się z opininią przypadkowego przechodnia. Ja na przykład nie jem mięsa a jak muszę to tylko z drobiu A co jest dziwne nie mogę jeść smażonych ryb bo gdy zaczynam jeść i pomyślę sobie że to kiedyś żyło to mi się niedobrze robi (shiza co nie)Po prostu nie potrafię ale do ust na pewno nie wzieła bym koniny mięsa z psa, kota i z osiołka


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Moniqa
Moderator


Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 2678
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

Zawsze omijałam ten dział i nigdy go nie czytałam... Czemu? Nie mam pojęcia Smile

Jestem dziwna?

Mam dziś jednak nastrój na refleksje i postanowiłam sobie przypomnieć wiersz BL. Jest piękny! Tyle mogę powiedzieć. Wypowiedziałabym się więcej, jeżeli byłaby to proza. Poetka ze mnie taka, jak z krowy wierzchowiec.

A taki mały offtop: jestem wege, więc nie włączę się do dyskusji na temat wyższości koni nad innymi zwierzętami Wink Ja jadam je wszystkie na równi - czyli wogóle Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wercia :D
Dzielny Rumak


Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Zielona Góra

Ja tez Moniqa jestem wege, wcale tego nie zaluje, oby takich ludzi bylo wiecej.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Blackheart
Źrebak


Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

A byłam niemalże pewna, że jeśli chodzi o to, to jestem tutaj sama..


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Moniqa
Moderator


Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 2678
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

No to się mocno myliłaś Wink
Wegetarianie - łączcie się Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ewel92
Koniarz Doskonały!


Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 3623
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3

Monia widzisz jest nas wielu:) nas-wegetarian:) tylko, że u mnie w rodzinie wegetarianizm postrzegany jest jako choroba, niestety... a moj kolega slyszac ze jestem WEGE wpadł w dziką głupawkę i zaczął śmiać się iemiłosiernie... po czym zapytał co mi do głowy wpadło, bo miesko jest takie pyszne itd. i że ja to chyba nienormalna jestem... szkoda, ze ludzie tak reagują slyszac, ze ktos jest wegetarianinem... Crying or Very sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wercia :D
Dzielny Rumak


Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Zielona Góra

Mój kolega jak sie dowiedzial ze nie jem mięsa, też zaczął głupio rżeć i w ogole cieszyc sie nagle z zycia :/ Nie rozumiem czemu ludzie tak sie zachowuja na czyjes odmienne zachowanie... Naprawde bardzo smutne...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Blackheart
Źrebak


Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

Hmm, na szczęście nie wszyscy są tacy. Moi znajomi na przykład nigdy nie śmieją się, gdy mówię, że jestem wegetarianką, co najwyżej patrzą na mnie ze zdziwieniem i mówią coś w stylu "ja bym tak nie potrafił/potrafiła".


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Muciek92
Młody Konik


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

Tak a propos nie tylko konie pracowały, a krowy też (słonie też pracowły, osły, muły)

Bydło domowe, bos tarurus przez wieki pomagał ludziom. Krowy są tańsze w utrzymaniu i mniej wybredne (bez obrazy dla koni oczywiście) Woły pracowały w polu, gdy kogoś nie było stać na konia, krowy dawały mleko. Woły ciągnęły bardzo ciężkie ładunki i pomagąły budować np. pałace, ciągnęły aramty na bitwy.O krowach to już prawie nikt nie myśli. "Tylko konie pomagały"<- nie prawda, ale tak już jest że ładniejsze zwierzęta zawsze są zawsze bardziej akceptowane przez społeczństwo. Nawet nie przeanalizują dokładnie, bo niektórych nie mieśći się w głowie inne zwierzę niż koń, no chyba że pies. Ale psy nie pracowały i wcale się ich nie je. A krowy pracowały, są uważane za głupie śmierdzące zwierzęta które nic nie robiły tylko jadły i srały, no ewnetulanie dawaly mleko. Rolling Eyes
Woły miały m.in takie same zasługi jak bardzo ciężkie i silne konie zimnokrwiste (np. ardeny, na nich nikt nie jeździł tylko siłan pociągowa)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Muciek92 dnia Pon 10:52, 21 Sie 2006, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Kasia
Koniarz Doskonały!


Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 1065
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Dołączam się do Was Wegetarianie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ewel92
Koniarz Doskonały!


Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 3623
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3

muciek ty sie tak nie denerwiuj...zlosc pieknosci szkodzi wiesz? a w polsce to sie chyba sloni nie je wiesz...no to tak na marginesie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Muciek92
Młody Konik


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

wiem, ale w Azji, słonie gdy nie mogą już proacowąć są porzucane i/lub zabijane. Tak jest zawsze, nawet z niktórymi ludzmi. Dostają emerturę ale są oddawnae do domów emerytów. Zwierzęta też odrzucają czasami starych i chorych członków stada. Prawo natury. Matka natura jest okropna Sad

(Tak naprawdę byłam pewna, że zostanę obskoczona, i na mnie nakrzyczycie i dostane ostrzeżenie. Ale ja Was lubię! Razz , lubię ludzi którzy akceptują moje poglądy, albo przynajmniej się nie wnerwiają Smile ) Zedytuje te wykrzykniki, chyba wtedy wstałam lewą nogą ...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
sziwka
Koniarz Doskonały!


Dołączył: 07 Lip 2005
Posty: 1265
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wawa

Jeśli o mnie chodzi to ja nie jestem przeciwna zabijaniu zwierząt, czy sa to konie czy krowy czy jakiekolwiek inne stworzenia. Wszystkie na samym początku służyły nam tylkow tym jednym celu-jako pokarm. I teraz uważam że zabijanie ich dla mięsa nie jest niczym złym, gdyby tylko było wykonywanie humanitarnie. Jestem za to przeciwna zabijaniu źrebiąt, cielaków itd... zasługują na to by zasmakować zycia.
Muciek...co do psów to niestety sie je jje, tak samo jak np.koty. A co do krów i wołów to nigdy przenigdy sie nie zgodze że mają one takie same zasługi jak konie. Według mnie żadne zwierze na ziemi nie jest tak zasłużone jak koń.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Widziałam konie...
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 2 z 6  

  
  
 Odpowiedz do tematu